Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2013

New York in 11 hours 11.09.2013

Nagromadzenie "11" :-)  - 11 godzin 11 Września w Nowy Jork.
Pobyt w Nowym Jorku był największym moim wydarzeniem w 2013 roku.
(artykuł ten stanowi część z cykl "Vancouver Island" - link do spis treści)


Nowy York, nie był on celem, a jedynie przystankiem w mej podróży. [z Courtenay, BC do Krakowa, POL] Nim jednak przejdę do zaprezentowania Państwu, togo co spostrzegłem, co uradowało serce me, lub tylko udokumentowałem, nim jednak przejdę.. przybliżę tło mego pobytu..
Mam taką złotą zasadę, gdy już latam na drugi kraniec ziemi, dobieram tak połączenia by podróż trwała jak najdłużej i w tym czasie (przy tożsamym nakładzie finansowym) zwiedzam wszystkie miejsca po drodze w których zatrzymam się. Moja tego roczna podróż powrotna (poprzedzające ten dzień 45 dni, spędziłem u mego wujka na Vancouver Island, jest mi on szalenie bliską osobą choć poznaliśmy się zaledwie 2 lata temu, ..jest z Buczacza, tak jak i była moja ś.p. Babcia Nina Wisława z.d. Tokarska h.Sas), wyruszyłe…