Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2015

Rysunek [2015.231] - Biwak Capówka

Obraz
BĄDŹ, NADZIEJO, Z NAMI – Jonasz Kofta Kiedy chcę
Opowiedzieć o sobie
Wtedy wiem
Zawsze braknie mi słów
Jaka długa droga
Długa i daleka
Od milczenia do słowa
− do człowieka Przecież wziąć
Czyjąś dłoń w swoje ręce
Znaczy to
Czasem więcej niż najwięcej
Na milion pytań
Jedna jest odpowiedź
Dla człowieka wszystkim
− drugi człowiek Zjawia się
W szumie dni, dni codziennych
Ciszy lęk
Niemy grom, pełen gróźb
Słońce gdzieś za mgłami
Świt znużony troską
Bądź, nadziejo, z nami
− zostań, siostro Śpiewa las
Czy słyszycie, co śpiewa
Jaką treść
Szepczą drzewa do drzew
Zaufajmy sobie
I nadziei siostrze
Najtrudniejsze zawsze
− to najprostsze Wariacja wspomnieniowa z wspólnego biwaku nad Kopalińskim jeziorem – z dedykacją dla was moi drodzy przyjaciele: Malwinko, Marku, Damianie i Piotrku

Kolumbia Brytyjska

Obraz
UWAGA!!!
Artykuł w przygotowaniu

- Niebawem zapraszam -
i przepraszam

(Wybrzeże Północno-Zachodnie)
Kolumbia Brytyjska

- Region: morza Salish i rzeki Kolumbia -
(dawny Kraj Oregon)
Minnęło zaledwie 157 lat, od czasu gdy, dziewiczy rejon, zamieszkiwany od dziesiątek tysięcy lat przez Indian, ostatecznie został podporządkowany staremu światu. Królowe Wiktorie Hanowerską (1819 V 24 Londyn - 1901 I 22 Cowes) przyznała tę nazwę, częściowo na cześć Kapitana Roberta Gray'ego (1755 V 10 Tiverton - 1806 Charleston) .

Były 11 maj - piątkowego wieczóru 1792 roku, gdy jedna z wiosłowo-żaglowych łodzi z marynarzami odkryła szeroki kanał który wiódł do ujścia ogromnej rzeki. Na skutek wieści marynarzy kapitan Gray postawiwszy żagle rozpoczął podróż pod prąd, nadając rzece nazwę od swego statku Columbia. Wartki nurt sprawił iż 9 dni płynęli pokonując zaledwie 20 km, napotykając wszędzie Indian. Płynęli tak, handlując z Indiami, póki posiadali gwoździe!, bowiem niczego innego na statku nie posiada…